Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Fiszewo: żuławska wieś z historią

2014-04-29 11:33:29 (ost. akt: 2014-04-29 11:37:01)
Pamiątkowe zdjęcie uczestników wycieczki

Pamiątkowe zdjęcie uczestników wycieczki

Autor zdjęcia: Maciej Rutecki

Fiszewo leży niemal dokładnie w połowie drogi pomiędzy Elblągiem i Malborkiem. Ta niewielka wieś ma bogatą historię; już w połowie XIII wieku powstała tu osada krzyżacka, która dała początek przyszłemu komturstwu.

Do tej niewątpliwie najciekawszej pod względem historycznym wsi gminy Gronowo Elbląskie wybrali się na wycieczkę członkowie i sympatycy Stowarzyszenia "Kochamy Żuławy". Oto relacja jednego z nich.

Na miejsce zbiórki przyjechały osoby nie tylko z Żuław. W zdecydowanej większości byli to goście z miejscowości graniczących z Żuławami (Gdańsk, Pruszcz, Tczew, Pszczółki, Malbork i Elbląg). Przyjechali także turyści z Gdyni, Iławy, Bydgoszczy i Poznania.

Organizacją spaceru zajęli się: Stowarzyszenie "Kochamy Żuławy", Koło Przewodników i Pilotów Turystycznych im. R. Gierzyńskiego przy Oddziale Ziemi Elbląskiej, PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej w Elblągu.
Organizacją ogniska i poczęstunku zajęli się: Świetlica wiejska w Fiszewie, Ochotnicza Straż Pożarna w Fiszewie oraz sołtys wsi Fiszewo. Przewodnikiem oprowadzającym po Fiszewie był Leszek Marcinkowski.

Fiszewo w ujęciu historycznym


Licząca ponad siedem wieków wieś Fiszewo – opowiada Leszek Marcinkowski - leży po wschodniej stronie Nogatu na Małych Żuławach Malborskich, niekiedy zwanych Żuławami Fiszewskimi. Krzyżacy budują tutaj gród drewniano-ziemny, który staje się siedzibą nowo utworzonego w 1257 roku komturstwa i tu też pojawia się pierwsza nazwa miejscowości w formie Wyscovia. Komturem fiszewskim „commendator in Wyscovia” był brat Sifridus. Zamek fiszewski był ogniwem w krzyżackim systemie obronnym miedzy Zantyrem (poprzednikiem Malborka) a Elblągiem. W 1320 roku Fiszewo pojawia się ponownie w źródłach, ale już tylko jako siedziba prokuratora, a później wójta. Pierwszy raz wieś Fiszewo (Visschow) wymieniana jest w przekazach źródłowych w roku 1398.

Cmentarz ewangelicko-mennonicki


Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od cmentarza ewangelicko-mennonickiego, znajdującego się przy głównym skrzyżowaniu dróg w Fiszewie.
W Fiszewie kościół ewangelicki wybudowano w 1643 roku, cmentarz zlokalizowany jest w środku wsi. Podzielony jest na dwie części – ewangelicki oraz mennonicki. Część ewangelicka jest niemal doszczętnie zniszczona, w części mennonickiej zachowało się kilka pięknych pionowych nagrobków, zwanych stelami. Szczególną uwagę zwraca stela, która poniekąd wrosła w pień klonu. Oczywiście to klon, rosrastając się latami, "pochłonął" częściowo kamienny nagrobek. Inna stela pochodząca z 1848 roku to niebywale smutna i wzruszająca historia pochówku czwórki dzieci, zmarłych w wieku od 9 lat do kilku dni.
Na cmentarzu turyści spędzili sporo czasu. Miejsce to nastroiło ich sentymentalnie, a historie opowiedziane przez przewodnika, poruszyły.

Ruiny średniowiecznego kościoła


Kolejnym punktem wycieczki były ruiny średniowiecznego kościoła. By do nich dotrzeć, 55 osób musiało przespacerować przez prawie całą wieś, jednak towarzystwo było przednie, widoki piękne, więc była to czysta przyjemność.
Z krzyżackich czasów do chwili obecnej – kontynuuje opowieść Leszek Marcinkowski - przetrwał jedynie kościół a raczej jego ruina wyłaniająca się na wschodnim krańcu wsi. Pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z 1319 roku, historycy niemieccy lokują go w połowie XIV wieku (1380-140). Ruina to efekt pożaru, który w nocy z 31 marca na 1 kwietnia 1948 roku, dokonał dzieła zniszczenia.

Cmentarz rzymsko-katolicki


Przy ruinach kościoła znajduje się cmentarz katolicki, równie wiekowy jak sam kościół. Najstarszym zachowanym przykładem kunsztu kamieniarskiego jest stela rokokowa z 1793 roku, wykonana z piaskowca. Przed kaplicą przykościelną, w której znajduje się pięknie odrestaurowany barokowy ołtarz, wystawiono artefakty wydobyte podczas zeszłorocznych prac porządkowych na cmentarzu. Uwagę zwraca przepiękna waza-cippus, którą udało się niemal w całości skompletować.
Warto nadmienić, że dzięki staraniom lokalnej społeczności z Fiszewa, Oleśna i Gronowa Elbląskiego wycięto mały las, jaki porósł wnętrze ruin średniowiecznego kościoła. Dzięki ich ciężkiej pracy mogliśmy wejść do ruin i podziwiać je w całej okazałości.

Obelisk poświęcony powstańcom z 1830 roku


Na zachodnim końcu wsi znajduje się obelisk, poświęcony pamięci żołnierzy Powstania Listopadowego z 1830 roku, którzy zginęli w Fiszewie 27 stycznia 1832 roku z rąk pruskich żołdaków. Obelisk ten został postawiony w 1975 roku przez społeczność Ziemi Elbląskiej z inicjatywy członków elbląskiego PTTK. Już od 42 lat do Fiszewa prowadzą coroczne Złazy Śladami Żołnierzy Powstania Listopadowego, organizowane przez Oddział Ziemi Elbląskiej PTTK w Elblągu. Wokół głazu posadzono osiem lip, symbolizujących ośmiu powstańców, którzy tu zginęli.

Fiszewskie ciekawostki


Leszek Marcinkowski opowiedział także kilka ciekawostek związanych z Fiszewem. Poza niewyjaśnionymi okolicznościami spalenia kościoła, przewodnik przedstawił także inne historie związane ze świątynią.
Legenda mówi o tajemniczym przejściu podziemnym (tunelu), prowadzącym od ruin kościoła do zamku krzyżackiego w Malborku. Coś w tym chyba jest na rzeczy, skoro mieszkańcy Fiszewa pamiętają część takiego tunelu, który zaczynał się w zejściu w portalu południowym i miał około 10 metrów, dalej już był zawalony cegłami.
We wnętrzu wieży kościelnej na jej dolnych ścianach, przymocowane było 12 płyt nagrobnych, pochodzących z przełomu XVI i XVII wieku. Ciekawostką jest fakt, że płyty te wykonane były dla bogatych gburów, którzy mieli tu swoje potężne gospodarstwa. Jedna z takich płyt znajduje się przed wejściem do kościoła w portalu południowym.”

Statystyki pospacerowe:
55 - tyle osób łącznie przybyło na spacer po Fiszewie
11 - tyle osób przybyło z Żuław
33 - tyle osób przybyło z miejscowości graniczących z Żuławami
11 - tyle osób przybyło z miast bardziej oddalonych od Żuław
1 - mieliśmy 1 gościa honorowego: uroczego psa o imieniu Limba
??? – nie wiadomo ile kiełbasek zjedliśmy, ale raczej było ich sporo ;)


Wspieramy przytulisko dla psów:
Przy okazji spaceru po Fiszewie, Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy” zorganizowało zbiórkę psiej karmy dla przytuliska w Nowym Dworze Gdański. Zebraliśmy
14 toreb suchej psiej karmy i 15 puszek mokrej psiej karmy, a także mnóstwo innych psich przekąsek. Wszystko to z trudem zmieściło się do bagażnika samochodu osobowego! Zbiórki karmy będą odbywały się cyklicznie.

Autorem wszystkich zdjęć jest Maciej Rutecki.
Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojezulawy.pl.
Zobacz w naszej bazie

Przewodniki lokalne

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. A. #1385291 | 79.188.*.* 29 kwi 2014 14:32

    Brawo Leszek

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Polecamy